Autor:Jarosław Gniadek; fot. Piotr Sumara
  07.10.2016 godz. 20:21  |   0

Łuczniczka Bydgoszcz – AZS IV LO Częstochowa 3:2


W drugim piątkowym meczu grupy B Młodej Ligi U23 Łuczniczka Bydgoszcz wygrała 3:2 (25:18, 25:23, 19:25, 22:25, 15:12) z AZS IV LO Częstochowa.

 

Klub z Częstochowy zdecydował się na połączenie trzech najdalszych wyjazdów w jedną wyprawę i na początku sezonu rozgrywa trzy mecze dzień po dniu. Dzisiaj w pierwszym starciu drużyna AZS IV LO nie dała rady Łuczniczce, lecz z Bydgoszczy wywozi punkt, a była bliska nawet zwycięstwa za dwa.

Pierwszy set nie zapowiadał pięciosetowej, dwugodzinnej rywalizacji. Miał wyrównany przebieg tylko w początkowej fazie. Od stanu 6:6 ekipa gospodarzy uzyskała przewagę i później już tylko powoli ją powiększała aż do stanu 25:18.

Drugiego seta lepiej zaczęli siatkarze trenera Wojciecha Pudo. Mimo błędów w zagrywce, objęli prowadzenie 5:2 po blokach Huberta Mańki i kapitana zespołu Mateusza Niemca. Przewagę utrzymali do stanu 11:8, po czym bydgoszczanie zdołali wyrównać na 11:11. Od tego momentu toczyła się wyrównana walka i zespoły na zmianę zyskiwały minimalną przewagę. Kiedy wydawało się, że akademicy wyrównają stan meczu, gdy prowadzili 23:21, kolejne cztery punkty zdobyli podopieczni trenera Bartosza Zaparuchy.

Trzecia partia to znów dobry początek częstochowian. Ataki Pawła Tatara i blok Patryka Ligockiego dały im wynik 5:1. Mimo skutecznej gry Mateusza Siwickiego, Michała Szczechowicza i Patryka Mendla w Łuczniczce, akademicy utrzymywali kilkupunktową przewagę (8:5, 12:9, 16:11). Choć miejscowi zbliżali się na dwa oczka (14:16 i 18:20), częstrochowianie nie oddali już prowadzenia i wygrali do 19 po skutecznym ataku i po chwili bloku Mańki.

Początek czwartego seta to wynik wokół remisu. Częstochowianie zdobywali punkty jednak niemal wyłącznie po błędach rywali, co wkrótce, m.in. za sprawą ataków Kamila Reichela, zaowocowało przewagą bydgoszczan 8:6 i 12:9. Na tym jednak koniec. Kolejne błędy zawodników Łuczniczki i nieco lepsza gra akademików dały tym drugim aż siedem punktów z rzędu! Do walki poderwał jeszcze bydgoszczan Mendel, po którego trzech atakach na tablicy znów pojawił się remis (20:20). Nie zyskał jednak odpowiedniego wsparcia, a po drugiej stronie siatki punktował Mańko. Ostatnie fragmenty gry tro włąśnie pojedynek tych dwóch siatkarzy, zakończony wygraną 25:22 azetesiaków.

Tie-break to wyrównana walka. W Łucznice wciąż punktował Mendel (21 pkt w meczu; uznany za MVP spotkania) lecz wspierał go już Siwicki (19, w tym 6 blokiem), a po drugiej stronie ataki kończyli Paweł Tatar (17) i nadal Mańko (22). Niestety także od Mańki, jego autowego ataku przy prowadzeniu 11:9, zaczęło się nieszczęście AZS IV LO. Igor Wypijewski asem serwisowym wyrównał na 11:11, a po chwili, po bloku Siwickiego, to bydgoszczanie prowadzili 13:11, by wygrać seta do 12 i mecz 3:2.

Jutro częstochowianie rozegrają w Olsztynie mecz pierwszej kolejki z Indykpolem AZS, a w niedzielę spotkanie z 14. kolejki z LOTOSEM Treflem w Gdańsku.

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

Newsletter

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij